Centrum Zrównoważonego Transportu alarmuje że do tej pory
nie ma planów modernizacji kluczowych tras kolejowych. Stanisław Biega z Centrum, który był gościem Sygnałów Dnia,
powiedział że dotyczy to też tych odcinków kolei, którymi będą podróżowali kibice podczas Euro 2012.
Jego zdaniem wszystko wskazuje na to, iż Polska nie będzie w pełni przygotowana do organizacji tej olbrzymiej
imprezy sportowej.
Sprawa dotyczy modernizacji magistrali E30 na odcinku Kraków - Katowice. Stanisław Biega powiedział że między
Krakowem a Chorzowem, czyli miastami w których odbywać się będą mecze Euro 2012 - pociąg InterCity będzie jeździł
ze średnią prędkością jedynie 58 km na godzinę.
Tymczasem rzecznik Polskich Linii Kolejowych Krzysztof Łańcucki zapewnia, że ten odcinek kolejowy jest
priorytetowy dla władz kolei. Gość Programu 1 Polskiego Radia powiedział, że PKP zamierza przeznaczyć własne
fundusze na usprawnienie przejazdu w tym rejonie.
Dzięki temu pociągi będą tu mogły podróżować z średnią prędkością
około 80 km na godzinę - oświadczył Łańcucki.
Mimo zapewnień ze strony PKP Stanisław Biega uważa, że modernizacja magistrali E30 nie zostanie wykonana do
2012 roku. Jak tłumaczy przedstawiciel Centrum Zrównoważonego Transportu - inwestycja ta znalazła się na liście
rezerwowej inwestycji kolejowych na lata 2007-13. Na tej samej liście znajduje się modernizacja odcinka Poznań -
Szczecin, który ma być zmodernizowany w pierwszej kolejności. W sytuacji organizowania przez nas Euro 2012 taka
kolejność inwestycji jest - zdaniem Stanisław Biegi - absurdalna.
Jak tłumaczył dziś w Sygnałach Dnia rzecznik PKP - remont odcinka Poznań - Szczecin jest istotny ze względu
na transport towarów. Krzysztof Łańcucki przypomniał że w Szczecinie znajduje się kluczowy port morski i stąd taki
harmonogram inwestycji. "Transport kolejowy to nie tylko przewóz pasażerów, ale też towarów." - zauważył gość
Sygnałów Dnia.